Megara, Grecja – wolontariat z Erasmusa

Witam Was serdecznie po sporej przerwie. Chciałabym podzielić się z Wami moim doświadczeniem z pierwszego projektu z "Erasmus +", w którym miałam możliwość wziąć udział. Jakiś czas temu dowiedziałam się o istnieniu tego typu projektów. Wcześniej myślałam, że Erasmus to tylko semestralne wyjazdy za granicę i to tylko w czasie studiów. Okazuje się, że istnieje …

Reklamy

Museo de las ilusiones – Barcelona

Kiedy już nadchodzi moment przesycenia głównymi atrkacjami turystycznymi Barcelony warto zajrzeć do mniej oczywistych a równie ciekawych miejsc. Muzeum iluzji zdecydowanie ma TO COŚ, co uczyni czas wyjątkowym i pełnym dziecięcej radości. Można bawić się do woli, cykać śmieszne fotki i eksperymentować z perspektywą obrazu. Poniżej wyniki moich optycznych eksperymentów z gwiezdnym mieczem, będąc krewetką …

Wielkanoc w Andaluzji-Granada

Ostatnim przystankiem, tym razem nieco dłuższym w podróży po Andaluzji była Granada. Spędziłam tam 5 dni poznając ciekawe miejsca tego miasta. Pierwsze wrażenie jakie wywarła na mnie Granada było dość neutralne, zwykłe hiszpańskie miasto. Być może dlatego tak bardzo byłam zdziwiona jak zaczęłam ją odkrywać. A od czego się zaczęło? Postanowiłam przyjrzeć się całemu miastu …

Wielkanoc w Andaluzji-Córdoba

Pierwsze, co ujrzałam tuż po wyjściu z autobusu w Cordobie to właśnie widok uwieczniony na powyższym zdjęciu. Dzień dobiegał końca i kiedy doszliśmy do centrum było już zupełnie ciemno. Mnogość starych, zniszczonych i krzywych kamienic, ozdobionych arabskimi ornamentami, ludzie siedzący na rynku celebrujący wieczór, a także brak nowoczesności wypełniały to miasto niezwykłą magią. Miałam wrażenie, …

Wielkanoc w Andaluzji – Sewilla

Z okazji zbliżających się dłuuuugich ferii wielkanocnych ( około 10 dni ) postanowiłam wybrać się w wyjątkowe miejsce, tam gdzie poznam Hiszpanię od innej strony. Wybór padł na południe, czyli Andaluzję. Pierwszym przystankiem była Sewilla. Dojechałam na miejsce po około 10 godzinach jazdy busem z Barcelony, ale na szczęście w nocy. Powitałam Sewillę o 7 …